dług publiczny Polski
PLN

prawo, finanse i nowe technologie

środa, 28 września 2011

Konstytucyjne prawo obywateli do informacji jest łamane przez posłów a sądy administracyjne udzielają im ochrony.

Konstytucyjne prawo obywateli do informacji jest łamane przez posłów a sądy administracyjne udzielają im ochrony.

Art. 61. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej:

1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.
3. Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
4. Tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy.


Jestem jednym ze współorganizatorów prowadzonej przez Stowarzyszenie ProCollegio akcji badania sprawności działania biur poselskich. Szczegółowe rezultaty naszych działań można znaleźć tutaj.

Biura poselskie badaliśmy m.in. wysyłając do nich ankietę i prosząc o udostępnienie konkretnych informacji. Przykładowo były to pytania o godziny przyjmowania interesantów, ilość interwencji lokalnych posła czy warunki obsługi osób niepełnosprawnych. Ankietę skierowaliśmy do głównych biur wszystkich posłów sprawujących mandat w chwili badania. Było ich 459.

Odpowiedź otrzymaliśmy tylko w ok. 15% przypadków. Najczęściej zostaliśmy zlekceważeni. Jednak kilku posłów zdecydowało się zakwestionować nasze prawo do zadawania pytań. W tych przypadkach składaliśmy skargi do odpowiednich Wojewódzkich Sądów Administracyjnych.

W dniu dzisiejszym mogliśmy zapoznać się z uzasadnieniem pierwszego z wyroków. Sąd administracyjny odmówił nam prawa do informacji. Stwierdził on, że chociaż poseł jest "funkcjonariuszem publicznym" w rozumieniu zacytowanego wyżej fragmentu Konstytucji, nie podlega on obowiązkom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jest to o tyle dziwne, że ustawa ta została pomyślana jako narzędzie realizacji wspominanego wyżej prawa obywateli do informacji.

W kolejnych postach będę stopniowo szczegółowo analizować argumentację sądu. Tymczasem czekamy na kolejne wyroki.

0 komentarze:

Prześlij komentarz